Dlaczego warto projektować wpływ wydarzenia sportowego
Każde wydarzenie sportowe coś zmienia. Pytanie nie brzmi więc, czy wywoła wpływ, bo on pojawi się zawsze. Ważne jest – czy będzie on wynikiem świadomej decyzji, czy jedynie efektem okoliczności.
Wydarzenia sportowe najczęściej oceniamy przez pryzmat ich przebiegu i wyników. Sprawdzamy frekwencję, poziom sportowy, realizację założeń organizacyjnych czy zainteresowanie mediów. Jeśli wszystko działało sprawnie, a rywalizacja stała na wysokim poziomie, uznajemy wydarzenie za udane.
Za rzadko pojawia się jednak inne pytanie: co wydarzenie faktycznie zmieniło?
Nie chodzi tylko o emocje sportowe czy wspomnienia uczestników, ale o to, czy po zakończeniu wydarzenia coś realnie zmieniło się w sporcie, społeczności lub otoczeniu, w którym się odbyło.
Wydarzenia zawsze wywołują wpływ
Wydarzenia sportowe oddziałują na swoje otoczenie niezależnie od tego, czy organizatorzy świadomie się nad tym zastanawiają.
Czasem jest to wpływ pozytywny:
- większe zainteresowanie sportem
- rozwój danej dyscypliny
- aktywizacja społeczności
- budowanie kompetencji organizacyjnych
Ma też negatywne oblicze:
- odpady generowane podczas wydarzenia
- emisje związane z transportem
- presja na przestrzeń miejską
- uciążliwość dla lokalnej społeczności
W praktyce oznacza to jedno: wpływ wydarzenia pojawia się tak czy inaczej.
Różnica polega jedynie na tym, czy będzie on rezultatem świadomych decyzji projektowych, czy raczej konsekwencją przypadku.
Potencjał, który łatwo przeoczyć
Wydarzenia sportowe skupiają uwagę ludzi, mediów, partnerów i instytucji. W krótkim czasie koncentrują energię, która w codziennym funkcjonowaniu sportu pojawia się znacznie rzadziej.
Dlatego właśnie wydarzenia mają wyjątkowy potencjał oddziaływania. Mogą stać się impulsem do rozwoju dyscypliny, zwiększenia aktywności sportowej, budowania nowych inicjatyw czy wzmacniania współpracy między różnymi środowiskami.
Jednocześnie potencjał ten bardzo łatwo przeoczyć. Jeśli nikt nie zastanowi się nad nim wcześniej, wydarzenie kończy się wraz z ostatnim gwizdkiem, a wszystko wraca do punktu wyjścia.
Nie oznacza to jednak, że każde wydarzenie musi być projektowane z myślą o dodatkowym wpływie. W wielu przypadkach jego głównym celem pozostaje po prostu przeprowadzenie rywalizacji sportowej na wysokim poziomie – i jest to całkowicie naturalne.
Jednocześnie każde wydarzenie tworzy pewną przestrzeń możliwości. Dla jednych organizatorów pozostanie więc przede wszystkim dobrze przeprowadzonym projektem sportowym. Dla innych stanie się również okazją do wzmocnienia rozwoju dyscypliny, aktywizacji społeczności lub wprowadzenia nowych inicjatyw.
Dlaczego warto o tym myśleć
Refleksja nad wpływem wydarzenia nie polega na próbie nadania mu dodatkowego znaczenia już po jego zakończeniu. Chodzi o zadanie sobie prostego pytania jeszcze na etapie pomysłu: czy wydarzenie może przynieść coś więcej niż tylko samą rywalizację sportową. Takie podejście przynosi bardzo konkretne korzyści.
Przede wszystkim jasno określony efekt porządkuje myślenie już na etapie koncepcji. Łatwiej ocenić, które elementy programu mają sens, którzy partnerzy są rzeczywiście wartościowi i gdzie warto inwestować zasoby. Decyzje przestają zapadać „bo tak” lub „bo zawsze tak robiliśmy” – zaczynają wynikać z kierunku, który został świadomie wybrany.
Organizator, który potrafi jasno opisać zakładany efekt swojego wydarzenia, inaczej prowadzi też rozmowy z partnerami, sponsorami i instytucjami finansującymi. Nie odpowiada tylko na pytanie „ile osób przyjdzie”, ale również „co się zmieni i dla kogo”. To różnica, którą często widać już na etapie pierwszych rozmów – i która buduje wiarygodność projektu zanim jeszcze ruszy jego organizacja.
W przypadku organizacji prowadzących wiele wydarzeń rocznie pojawia się jeszcze jedna korzyść. Wydarzenie zaprojektowane wokół efektu łatwiej wpisuje się w szerszą strategię – przestaje być jednorazowym projektem, a zaczyna być elementem większej całości. Z czasem organizacja buduje też wiedzę o tym, co działa, a co nie. Każde kolejne wydarzenie jest wtedy lepiej zaprojektowane niż poprzednie.
Wreszcie wydarzenie zaprojektowane wokół efektu ma większą szansę uruchomić procesy, które trwają po jego zakończeniu. Nie każde musi to robić. Ale wiedząc, że jest na to potencjał, to szkoda go zmarnować.
Realny wpływ
Dwa wydarzenia mogą być równie dobrze zorganizowane i oferować wysoki poziom sportowy.
Po jednym z nich wszystko wraca do punktu wyjścia. Emocje opadają, a wydarzenie przeminęło z wiatrem.
Przy okazji drugiego wpływ był uwzględniony na etapie projektu i na długo przed wydarzeniem wprowadzono pierwsze działania. Jaki jest efekt? Więcej dzieci zaczyna trenować, pojawiają się nowe inicjatywy, infrastruktura sportowa jest wykorzystywana.
Różnica między nimi rzadko wynika z przypadku. Jest efektem decyzji podjętych dużo wcześniej – jeszcze zanim wydarzenie się rozpoczęło.
Wydarzenie bez zaprojektowanego wpływu może być świetnie zrealizowane. Ale trudno powiedzieć, czy prowadzi dokądkolwiek poza własnym programem.
Tomasz | Shift the Game
Łączę kropki w sporcie, zanim inni zobaczą cały obraz.
